Przejdź do głównej zawartości

Posty

My beautiful time with them, part 3

It was my second time in Zbożenna, a small village with the old mansion, where a few participants took part in a short meetings with Natives Planet. I was impressed by the place where we spent that time. The beauty of nature was the same in autumn as in spring.

KRAKOWSKIE IMPRESJE.

Spontaniczny, weekendowy wyjazd do Krakowa był dedykowany pozytywnie zakręconej grupie, odrobinkę szalonych, mocno zapracowanych ludzi, z którymi spotykamy się od czasu do czasu na turystycznym szlaku lub tak zwyczajnie, na dobrej kolacji i drobnym co nieco.

WIEDEŃSKIE CZEKOLADKI.

To był mój pierwszy wyjazd poza granice kraju, kiedy wiedziałam dokąd jadę, ale nie miałam pojęcia co mnie spotka za dzień czy nawet godzinę. Towarzysz naszej podróży, znany artysta Tadeusz Kurek był jak pudełko czekoladek i nie wiedziałam czym nas zaskoczy. Głównym celem podróży był jego wernisaż w ramach 24 Dni Kultury Polskiej w Austrii. Zgodnie z wieloletnią tradycją wiele polonijnych stowarzyszeń kulturalnych i sportowych prezentuje różnorodny, blisko miesięczny program skierowany do mieszkańców Wiednia i Austrii. Ale co poza tym? 

BIAŁOWIEŻA cd.

Kolejny dzień pobytu w Białowieży zaczynamy dość wcześnie z nadzieją na spotkanie z dziką zwierzyną w Rezerwacie Pokazowym Żubra, gdzie w warunkach zbliżonych do naturalnych, eksponowane są żubry, koniki polskie typu tarpana, łosie, jelenie, sarny, dziki, żubronie, wilki i rysie.

BIAŁOWIEŻA.

Naszą przygodę z Białowieżą zaczynamy od wizyty w Muzeum Przyrodniczo-Leśnym BPN, zlokalizowanym w nowoczesnym budynku, gdzie w sposób innowacyjny i atrakcyjny zaprezentowano zbiory przyrodnicze charakterystyczne dla Białowieskiego Parku Narodowego.

OSOWIEC TWIERDZA.

Wczesnym świtem budzi nas śpiew żurawi, ale tylko nas, bo dzieci śpią snem głębokim. Dziś kończymy pobyt w Kiermusach i mimo uzgodnionej wczoraj godziny pobudki tak trudno postawić je do pionu, a przed nami jeszcze pakowanie i zaplanowana zmiana miejsca zakwaterowania z kilkugodzinną przerwą w Osowcu. Najpóźniej o 10 mamy dołączyć do grupy, która wyrusza razem z nami na poznanie tajemnic lasu. Termin wydaje się zagrożony.